Przepraszam
Ja normalnie chyba jestem
niewąsko walnięty,
skoro chodzę po tym świecie
wiecznie uśmiechnięty.
Nie wiedziałem iż się zrobi
tu problem nie lada,
myśląc,że mi to właściwie
nawet odpowiada.
Gdy się moje już oczęta
na portal otwarły,
znajomości i przyjaźnie
zwyczajnie wymarły.
Miałem jeszcze małą szansę
jednak nie wiedziałem,
jak w obronie koleżanki
stanąć tutaj miałem.
Można wszystko mi zarzucić
nawet z tym się zgadzam,
lecz na pewno nie,że własną
przyjaciółkę zdradzam.
niewąsko walnięty,
skoro chodzę po tym świecie
wiecznie uśmiechnięty.
Nie wiedziałem iż się zrobi
tu problem nie lada,
myśląc,że mi to właściwie
nawet odpowiada.
Gdy się moje już oczęta
na portal otwarły,
znajomości i przyjaźnie
zwyczajnie wymarły.
Miałem jeszcze małą szansę
jednak nie wiedziałem,
jak w obronie koleżanki
stanąć tutaj miałem.
Można wszystko mi zarzucić
nawet z tym się zgadzam,
lecz na pewno nie,że własną
przyjaciółkę zdradzam.
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Autor nie zezwolił na komentowanie tego wiersza.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
komis sprzętu chłodniczego | Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Nauczymy się żyć bez miłości
autor: bezsennoscprzyszłość
autor: kabanosRadość i dreszcz
autor: Żelbojodnalezione
autor: mataliiwalka
autor: Ligia
Ostatnie komentarze